Ot tak, cytując klasyka.
Dzisiejszy wieczór spędziłam na Gali Zakończenia Ogólnopolskiego Konkursy Poetyckiego im. Z. Herberta i koncercie Piotra Bukartyka w Dworze Artusa. Taka impreza andrzejkowa w innym wymiarze.
Naszła mnie refleksja, a właściwie wspomnienie tego jak na początku swojej wizażowej drogi chodziłam w trampkach i bez makijażu. Z ludźmi starałam się rozmawiać na tematy dotyczące kultury czy polityki, żeby tylko nie pomyśleli, że w głowie mam mieszankę kremu, błyszczyka i lakieru do paznokci. Dziś moja pewność siebie trochę wzrosła (powiedzmy z poziomu kostek podskoczyła do kolan) i trochę mniej mnie obchodzi czy inni będą uważali mnie za "głupiutką, wypacykowaną kosmetyczkę" (z czego najbardziej mnie wkurza ta kosmetyczka:P). Wiem też, że można kąpać się w aromatycznych olejkach słuchając Chopina i malować paznokcie oglądając filmy Bergmana.
Po słowie.
Żeby nie wywlekać tu jakiś dalszych wnętrzności możecie zerknąć na kilka zdjęć z niedawno robionej sesji, która moim zdaniem nieźle pasuje do tematu dzisiejszego posta.
Modelka: Alicja Śliga
Foto: Kamil Lasoń
Fryzura: Ola Dubiel
Ubranie: Patrycja Pardyka
Makijaż i stylizacja: ja
A jak Wy spędzacie Andrzejki?
piątek, 30 listopada 2012
czwartek, 22 listopada 2012
Blue make up- krok po kroku.

Czas na obiecane krok po kroku.
Na twarz zostały nałożone 3 odcienie podkładu oraz rozświetlający korektor. Za pomocą najjaśniejszego i najciemniejszego odcienia wymodelowane zostały kości policzkowe, linia szczęki i czoło:
Następnie brwi zostały delikatnie podkreślone, a na powiekach, od wewnętrznego kącika pojawił się pierwszy, najjaśniejszy odcień niebieskiego cienia:
Następnie ciemniejszy odcień niebieskiego został nałożony na resztę górnej powieki, tak aby na środkowym jej obszarze oba kolory dokładnie się zmieszały. Sam zewnętrzny kącik oraz zagłębienie tzw. łuk banana zostały podkreślone granatowym cieniem:
W wewnętrznym kąciku dolnej powieki został nałożony jasny opalizujący pyłek. Reszta została pomalowana tymi samymi odcieniami, które są na górnej powiece:
Linia wodna oka została zaznaczona czarną kredką, a przy linii górnych rzęs narysowana została czarna kreska eyelinerem. Rzęsy zostały starannie wytuszowane.
Policzki zostały ożywione za pomocą różu. Usta natomiast zostały obrysowane konturówką w naturalnym odcieniu i wypełnione błyszczykiem.
Do całości dołączyły sztuczne rzęsy, strój i fryzurka i mamy efekt końcowy. :)
Jest to dość prosty makijaż. To co, która z Was spróbuje?
Dziś na blogach widzę głównie Rosssmannowe łowy. Miałam się oprzeć 40 % zniżce, ale skoro już mam tak blisko i po drodze i płatki kosmetyczne musiałam kupić to weszłam i nabyłam pomadkę Kate Moss. To moja pierwsza szminka Rimmel (to chyba w ogóle mój pierwszy kosmetyk od nich!) ale skoro się tyle dobrego o niej naczytałam to stwierdziłam, że spróbuję. Hmmm... może jutro pójdę po następną (?);)
A co Wy kupiłyście dziś w Rossmannie? A kto na nic się nie skusił?
Autor:
Make Up Passion
o
21:42
piątek, 16 listopada 2012
Zmiennie, niebiesko, targowo.
Się dzieje! Przez ostanie dwa dni dzięki Oli jestem trochę ruda, a dzięki jakiemuś chyba zbiegowi okoliczności mam nową perspektywę na ciekawą pracę. Gdzieś tylko po drodze zgubiłam swój czas wolny, ale mam nadzieję, że się odnajdzie.
Na zdjęciu standardowo Madzia tym razem w niebieskościach. Foto: Kamil Lasoń. Dalej podtrzymuję tezę, że nie lubię niebieskich makijaży.
Co sądzicie? Miałybyście ochotę zobaczyć jak makijaż był robiony krok po kroku z opisem użytych kosmetyków?
Jeszcze ogłoszenie: W ten weekend (17-18.11) będę malowała na Targach w Toruniu. Zapraszam tych co mają blisko (Malinko...?) i tych co mają trochę dalej (kto chętny?) na bezpłatny makijaż i pogaduchy. :)
Na zdjęciu standardowo Madzia tym razem w niebieskościach. Foto: Kamil Lasoń. Dalej podtrzymuję tezę, że nie lubię niebieskich makijaży.
Co sądzicie? Miałybyście ochotę zobaczyć jak makijaż był robiony krok po kroku z opisem użytych kosmetyków?
Jeszcze ogłoszenie: W ten weekend (17-18.11) będę malowała na Targach w Toruniu. Zapraszam tych co mają blisko (Malinko...?) i tych co mają trochę dalej (kto chętny?) na bezpłatny makijaż i pogaduchy. :)
Autor:
Make Up Passion
o
15:03
niedziela, 11 listopada 2012
Dzienniak w stylu nude look.
Po strasznie zakręconej końcówce tygodnia przybywam z makijażem "niemakijażem", czyli z tak zwanym nude look. Taki make- up powinien wyglądać tak jakby go prawie nie było. Natomiast różnica przed i po jego wykonaniu jest zazwyczaj bardzo duża. Makijaż przede wszystkim opiera się na ukryciu niedoskonałości cery i dobrym modelarzu twarzy.
Na zdjęciu standardowo Magdalena:
Użyte kosmetyki:
Rozświetlająca baza Paese
Podkłady Kryolan ultrafundation: ELO, NB
Korektor pod oczy Lancome Teint Miracle
Puder Make Up Atelier Paris: Rose
Cień do brwi Inglot- 363
Tusz do rzęs Benefit They're real
Konturówka do ust Art Deco- 04
Błyszczyk Make Up Atelier Paris- LROR
Lubicie takie naturalne makijaże czy niekoniecznie?
Przypominam jeszcze o rozdaniu, które trwa do końca jutrzejszego dnia. Szczegóły TUTAJ.
Na zdjęciu standardowo Magdalena:
Użyte kosmetyki:
Rozświetlająca baza Paese
Podkłady Kryolan ultrafundation: ELO, NB
Korektor pod oczy Lancome Teint Miracle
Puder Make Up Atelier Paris: Rose
Cień do brwi Inglot- 363
Tusz do rzęs Benefit They're real
Konturówka do ust Art Deco- 04
Błyszczyk Make Up Atelier Paris- LROR
Lubicie takie naturalne makijaże czy niekoniecznie?
Przypominam jeszcze o rozdaniu, które trwa do końca jutrzejszego dnia. Szczegóły TUTAJ.
Autor:
Make Up Passion
o
14:35
piątek, 2 listopada 2012
Surrealistycznie II.
Jakiś czas temu w tym poście pokazywałam Wam pierwszą wersję makijażu i stylizacji na Mistrzostwa Makijażu w Łodzi. Obiecałam pokazać wersję ostateczną.
Dzień przed wyjazdem do Łodzi wpadłam w typowo kobiecą histerię, której nie znoszę ani u innych ani u siebie. Makijaż był zły i pierwotna foliowa suknia też niedobra. Już zaczynałam mówić, że nie pojadę, że bez sensu, po co itd. Ostatecznie wzięłam się w garść i przez cały wieczór i pół nocy razem z moim K. stworzyliśmy kreacje. Makijaż zrobiony spontanicznie na mistrzostwach, właściwie bez próby. Efekt końcowy zaskoczył mnie samą, a wyglądał tak:
Modelka: Magdalena Bulińska
Foto: Kamil Lasoń
Fryzura: Ola Dubiel
Makijaż i stylizacja: ja
Co myślicie? Podoba Wam się?
Jedna Pani zapytała mnie podczas konkursu czy inspirowałam się ośmiornicą. ;) Może Wy macie jakieś skojarzenia z przedstawioną stylizacją?
Autor:
Make Up Passion
o
19:11
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















