piątek, 30 listopada 2012

Trochę porno, trochę wysoka kultura.

Ot tak, cytując klasyka.
Dzisiejszy wieczór spędziłam na Gali Zakończenia Ogólnopolskiego Konkursy Poetyckiego im. Z. Herberta i koncercie Piotra Bukartyka w  Dworze Artusa. Taka impreza andrzejkowa w innym wymiarze.
Naszła mnie refleksja, a właściwie wspomnienie tego jak na początku swojej wizażowej drogi chodziłam w trampkach i bez makijażu. Z ludźmi starałam się rozmawiać na tematy dotyczące kultury czy polityki, żeby tylko nie pomyśleli, że w głowie mam mieszankę kremu, błyszczyka i lakieru do paznokci. Dziś moja pewność siebie trochę wzrosła (powiedzmy z poziomu kostek podskoczyła do kolan) i trochę mniej mnie obchodzi czy inni będą uważali mnie za "głupiutką, wypacykowaną kosmetyczkę" (z czego najbardziej mnie wkurza ta kosmetyczka:P). Wiem też, że można kąpać się w aromatycznych olejkach słuchając Chopina i malować paznokcie oglądając filmy Bergmana.
Po słowie.

Żeby nie wywlekać tu jakiś dalszych wnętrzności możecie zerknąć na kilka zdjęć z niedawno robionej sesji, która moim zdaniem nieźle pasuje do tematu dzisiejszego posta.









Modelka: Alicja Śliga
Foto: Kamil Lasoń
Fryzura: Ola Dubiel
Ubranie: Patrycja Pardyka
Makijaż i stylizacja: ja

A jak Wy spędzacie Andrzejki?

29 komentarzy:

  1. W domu niestety! A zdjęcia, makijaż, cała stylizacja jak zawsze pełen profesjonalizm. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne jest to pierwsze zdjęcie :) A co do ludzi - zbyt często oceniają po pozorach... albo nawet nie po tym, tylko przez pryzmat schematów które mają w swoich głowach. Nie ma potrzeby takimi osobami się w ogóle przejmować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tym porno...a porno nie było...świetna sesja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, może dzięki temu cytatowi mam dziś tyle wejść na bloga.:D A tak poważnie to porno jest tu bardziej jako mentalna nagość- masowa papka...

      Usuń
  4. Zdjecia poprostu przepiekne. Urocza jestes. A wszystko co napisalas to bolesna prawda. Ludzie zbyt czesto oceniaja po pozorach, nie majac nawet checi poznac drugiej osoby. Niestety wiem cos o tym wiec podzielam twoje zdanie. Nie nalezy sie tym przejmowac ;-) oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.:) Nie do końca chodziło mi o ocenianie innych ale widzę, że ten temat się rozwinął... Co do przejmowania się to już chyba z tego "wyrosłam", a przynajmniej się staram...

      Usuń
  5. Dziś miałam kolejne w życiu zajęcia, na których mi coś cytowano. Nie byłoby to nic nowego, dyby cytowany nie miał na nazwisko Ibidem. Powiedzcie, że jest ktoś, kto zrozumiał.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajna sesja - wszystko świetnie do siebie pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam ocenianie po wyglądzie, bleh. A na swoją uczelnię powinnam chodzić w brudnych ciuchach, rozdartych adidasach, zero makijażu, najlepiej pryszcze na pół twarzy, na kilometr cuchnąca potem i w tłustych włosach. wtedy byłabym "normalna" :P Ja np. nie dostałam wymarzonej pracy bo: miałam jasny blond włosy, przyszłam na rozmowę na obcasach (nie za wysokie) i miałam błyszczyk delikatny na ustach i wyglądam jak 18latka. Oczywiście wymagania spełniałam, byłam nawet ponad to, ubrana byłam stosownie do wymaganej sytuacji. Pracę dostała dziewczyna która była odemnie starsza i nie miała zielonego pojecia o tym co ma robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa... To znaczy, że ciekawsza praca gdzieś na Ciebie czeka.:) Ja dalej czasem lubię chodzić bez makijażu i w trampkach. Często jeżdżę tak na uczelnie, a jak ktoś wspomni o moich makijażowych tytułach to widzę jak inni spoglądają na mnie z niedowierzaniem. Powinna być mistrzyni, a to tylko ja.:)

      Usuń
  8. Świetne zdjęcia i stylizacja meeega;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Andrzejki w domu niestety .
    Sesja świetna <3

    A co do oceniania po wyglądzie - ciągle mnie to spotyka .
    Co z tego, że jestem miła i pomocna , przecież jestem gruba !
    W gimnazjum wołali na mnie wieloryb ( Mimo że aż taka gruba nie jestem . moje wymiary to ok. 110x75x120 . więc nie jest przecież tak źle. ), a teraz podśmiechują się pod nosem .
    I jeśli ktoś wcześniej Cie wyzywał/źle oceniał , to jak od Ciebie coś chce to zaczyna ( za przeproszeniem! ) lizać dupe . I tak jest zawsze . Już to sprawdziłam na sobie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie! Taka różnica między talią, a innymi wymiarami świadczy o mega kobiecej figurze. Trzymaj się tego- ja tak robię. Też nie jestem typowym szczuplakiem, za to mam talię prawie osy i na tym staram się skupić. To nic, że jak trzeba kupić jakąś kieckę to mam z tym nie lada problem...

      Usuń
  10. Świetneee zdjęciaa ;D
    Super blog *_*
    Ja byłam z kol. xd
    Zapraszam DO MNIE! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ej, ale mnie oszukałaś - myślałam że zdjęcia będą jakieś light porno haha :D Ale i tak czuję się zaspokojona, fajna stylizacja :) Co do oceniania poprzez wygląd, czy przez pryzmat wykonywanego zawodu (tu w dodatku myląc go z innym), to można byłoby książkę napisać... Też nie raz się spotykałam z tym, że jestem odbierana jako jakaś laleczka, bo ze względu na swoje kompleksy z nastoletnich czasów staram się dbać o siebie jak najbardziej, ale wiesz co miny ludzi jak się orientują, że nie jestem wcale głupia, a wręcz przeciwnie, wiele mi rekompensują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle ogólnoludzka mina typu między zdziwieniem, a zrozumieniem, że jakaś ocena była pochopna jest moją ulubioną.:) Szczególnie jeśli występuje zerkanie jednym okiem w poszukiwaniu jakiegoś wybawienia czy ucieczki. :D

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia ;) Pierwsze zdjęcie spodobało mi się najbardziej! Cudne!


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia ! z charakterem i wogóle takie ze smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowite, jak zawsze z pazurem i obłędnie oryginalne. I jak tu nie kochać "kosmetyczek" :)
    PS. Zdjęcia jeszcze na ogrodzie, ale już coraz trudniej o słońce nawet na chwilkę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. swietne zdjecia;))
    a makijaz, fryzura genialne;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No przepraszam bardzo, to że chcę wyglądać dobrze i czuć się dobrze, to że wspomagam swoją urodę kosmetykami, nie czyni mnie bezmózgim robotem :D helouu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Stereotypowe myślenie - "śliczna czyli głupia". Choćbyśmy z tym walczyły z całych sił, nie uświadomimy ludzi, że przecież makijaż to też jakiś rodzaj sztuki (może i niezbyt wysokiej, ale jednak).
    P.S. Na pierwszym zdjęciu - Lana del Rey :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że Twoja pewność siebie powinna wzrastać z każdym naszym komentarzem i absolutnie nie spadać w świecie realnym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najwazniejsze to być soba i dobrze się ze sobą czuć.. A ludziom nigdy wszystkim się nie dogodzi.
    Robisz niesamowite makijaże i jesli jesteś w tej pracy szczęsliwa to jest to najwazniejsze :)
    Zdjęcia , stylizacja i makijaż super :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajnie ją wystylizowałaś! Podoba mi się takie połączenie porno i wysokiej kultury :)

    OdpowiedzUsuń