poniedziałek, 13 maja 2013

Z przymróżeniem oka: niesamowite działanie polskich kosmetyków!

Kiedyś już widziałam kosmetyki nazwijmy je dziwne- głównie w internecie. Prym wśród nic wiodły głównie wytwory japońskie i koreańskie. Jednak i nasze, polskie marki mają swoje "kwiatki".

Zacznę od produktu, który może się sprawdzić właśnie teraz, kiedy do wyjścia na plażę coraz bliżej. Chodzi o Goodbye Apetite- w formie błyszczyka do ust. Na pomysł stworzenia cuda do ust hamującego apetyt wpadła firma Eveline.
Producent zachwala:
Innowacyjny błyszczyk do ust dla nowoczesnej kobiety! Hamujący apetyt. Zawiera formułę SLIM EXTREME. Błyszczyk Goodbye Appetite to idealne rozwiązanie dla nowoczesnej kobiety, która pragnie kusić smukłą sylwetką i jedwabiście gładkimi ustami. Innowacyjna formuła SLIM EXTREME została po raz pierwszy zastosowana w błyszczyku, pomaga zredukować apetyt i uzyskać wymarzona sylwetkę. Delikatna i cienka skóra ust umożliwia szybkie wchłanianie składników aktywnych, które przyczyniają się do ekspresowej redukcji łaknienia.

Podsumowując: Zamiast wydawać pieniądze na dietetyków czy suplementy wystarczy błyszczyk za jedyne 13 zł!



Kolejny kosmetyk, który w gorszym okresie życia pozwoli czuć się lepiej bez lekarzy czy innych terapii to Antydepresyjny żel pod prysznic firmy Jagoda.

Od producenta:
Żel z serii kosmetyków aromaterapeutycznych, zawiera naturalny olejek eteryczny, działa uspokajająco - antydepresyjnie, łagodzi stany lękowe, napięcia nerwowe, ułatwia zasypianie przy bezsenności.

Pokonanie depresji i bezsenności z Jadwigą to jedyne 10 zł za 300 ml.


Ostatnim z serii jest kosmetyk, który zobaczyłam niedawno na półce w Sephorze i to on zainspirował mnie do napisania tego posta. Okazuje się, że nasze włosy mogą być zestresowane! Jednak marka Eris znalazła na to sposób i wypuściła na rynek  odżywkę do włosów farbowanych, suchych i zniszczonych przeciwdziałającą i redukującą efekty stresu włosa.
Producent wyjaśnia czym stresują się nasze włosy:
Włosy często narażone są na różne rodzaje stresu:
1. stres mechaniczny - efekt ruchu włókien włosowych, który prowadzi do wewnętrznego osłabienia oraz powierzchniowego uszkodzenia włosów na skutek tarcia
2. stres chemiczny wywołany przez inwazyjne upiększające zabiegi fryzjerskie
3. stres zewnętrzny związany z myciem, suszeniem, modelowaniem, a także ze szkodliwym wpływem środowiska (m.in. wahania temperatury, promienie UV)
4. stres wewnętrzny, na który wpływ ma kondycja zdrowotna organizmu, zaburzenia hormonalne i dynamiczny tryb życia.


Za 200 ml odżywki, która pomoże włosom się wyluzować trzeba zapłacić 49 zł.

Niestety (może stety) nie miałam okazji przetestować żadnego z tych kosmetyków. Może Wy je znacie? Co sądzicie o ich niezwykłych właściwościach?
Bawią Was takie opisy czy jednak żenują?   

34 komentarze:

  1. Uwielbiam odżywki Eris, u mnie jednak lepiej się sprawdza wersja niebieska :) Niesamowicie wydajna odżywka i naprawdę warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do moich włosów mówię czule i się nie stresują:))) a tak serio, błyszczyk mnie powalił chyba sobie taki kupię, chyba nie będzie gorszy od popularnych w stanach balsamów do ust o smaku kiszonego ogórka, bekonu czy cheetos:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bekonu powiadasz? To dopiero musi być okropieństwo! ;)

      Usuń
  3. Mnie raczej bawią takie opisy, powątpiewam w ich zbawienne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zestresowane włosy wymiatają no i ten błyszczyk odchudzający :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Buhahahahahhah ;( płacze... :D ze smiechu :D dobre sobie ;D błyszczyk extra slim <3 hahahahahaha ;C

    OdpowiedzUsuń
  6. No i to się nazywa kreatywne podejście do marketingu!

    Czekam na krem do twarzy, który sprząta i szampon, który załatwia podwyżkę (mogą być też inne kosmetyk o takim działaniu)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh to ja też będę czekała na sprzątający kosmetyk- jeśli będzie to robił sami i będzie wydajny- zapłacę każdą cenę! :D

      Usuń
  7. śmiech przez łzy:D ale jak producent nie ma nic do zaoferowania.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jaką taki producent musi mieć fantazję! ;)

      Usuń
  8. Czego to firmy nie wymyślą, byleby tylko sprzedać swój produkt :D Ostatnio Bella zdaje się pisała o cudownym grzebieniu "natchnionym" olejkiem arganowym, który podczas czesania uwalniał ten jakże wspaniały olejek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam jeszcze o "natchnionym" grzebieniu, ale to też może być hit! :D

      Usuń
  9. Moje włosy na pewno są zestresowane :D Ciekawe obietnice - tak, ale przegięcie z kreatywnością i tworzenie dosłownie bzdur na etykietkach - jestem na nie i odstrasza mnie to. Błyszczyk powstrzymujący apetyt już widziałam, strasznie mnie rozbawił, choć może trzeba by było spróbować? Szkoda za 13zł zmarnować szansę na szczupłą sylwetkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że trzeba było! Ja byłam dziś w Hebe i szukałam go w szafie Eveline, ale nie było... Być może jego nadzwyczajne właściwości sprawiły, że wszystkie zostały już wykupione. ;)

      Usuń
  10. Mam kilka kosmetyków Eveline i uwielbiam je. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha czego to sie nie napisze na etykiecie, byle klient kupil :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ahahaha mają pomysły, nie ma co :) błyszczyk zmniejszający apetyt musze kupić koniecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak właśnie podejrzewałam, że moje włosy mają depresję. Prowadzą zdecydowanie zbyt stresujący tryb życia. A odżywka wychodzi zawsze taniej niż włosowy psycholog ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hihi mnie raczej bawią takie opisy, ale trochę humoru w życiu nie zaszkodzi;):)

    OdpowiedzUsuń
  15. No genialne kosmetyki. Musze mieć tą odżywkę, bo moje włosy ostatnio tak strasznie się stresują :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale brzmią zabawnie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. błyszczyk hamujący apetyt? :O jak dla mnie szok!

    OdpowiedzUsuń
  18. Żenada !! :DD haha błyszczyk i szampon mnie rozwaliły... To jest tak idiotyczne że nawet bym się nie zastanawiała czy to w ogóle jest dobry produkt i bym go nie kupiła.. :D fajną anty reklamę sobie robią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O matko czego to ni nie wymyślą :D Chociaż z tym żelem to jeszcze nie takie głupie bo aromaterapia może wpłynąć na nasze samopoczucie ;D ale błyszczyk hamujący apetyt :D W takim razie byłabym chudziutka :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Hahaha, genialna notka! Ale się ubawiłam :D

    Ten błyszczyk hamujący apetyt już gdzies widziałam, ale nie miałam czasu się wtedy przyjrzeć... Bardzo mnie nurtuje czym tłumaczą owo hamowanie apetytu, co to za magiczny składnik w nim jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahaha, Odżywka na zestresowane włosy - genialne

    OdpowiedzUsuń