wtorek, 23 października 2012

Moje blogowe sekrety + wyróżnienie.

Zostałam otagowana przez Frau Muffin i zdecydowałam się opowiedzieć o "blogowych sekretach".



Zasady:
1. Zamieść baner w poście odpowiadającym na tag.
2. Napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady zabawy.
3. Odpowiedz na wszystkie pytania.
4. Zaproś do zabawy 5 innych blogerek.

1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Bloga prowadzę od sierpnia tego roku, czyli niezbyt długo. Posty publikuje wtedy kiedy pozwala mi na to czas. Zdarzyło mi się umieścić dwie notki dziennie, a najdłuższa przerwa w dodawaniu postów to chyba 3 dni.
 
2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
W pierwszej kolejności po włączeniu laptopa sprawdzam pocztę. Bloga odwiedzam kilka lub kilkanaście razy dziennie. Zdarzały mi się też dni, kiedy nie udało mi się tylko raz lub wcale.
 
3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?
Część osób z mojego otoczenia wie o istnieniu bloga, ale nie znają jego adresu. Wiem też, że kilka bliskich mi osób zagląda tu codziennie (Mamo, K.- pozdrawiam! :*) 
 
4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?
Najbardziej lubię posty makijażowe i recenzje głównie kosmetyków kolorowych. To z racji zawodu i pasji. Ostatnio zainteresowały mnie bardzo wpisy włosomaniaczek. Okazało się, że mam duże braki w kwestii wiedzy na temat pielęgnacji włosów, ale pilnie się uczę. 
 
5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
Przyznaję się... nieczęsto, ale zdarza mi się. I tak np. dziś jak zobaczyłam kolekcję MACów   Marti to mnie trochę uczucie zazdrości dopadło. Jednak zaznaczam, że to nie jest żadna chora zazdrość w stylu "a niech Ci teraz te wszystkie palety ukradną i nie będziesz miała" :P
 
6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc go zrecenzować na swoim blogu?
Nie.
 
7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Eh, no tak. Chyba ciężko tego uniknąć. Jednak staram się nie przesadzać i chyba aż tak bardzo nie obciążam portfela. Mimo to za sprawą recenzji blogerek cały czas dopisuję sobie do listy, co kupić przy okazji wizyty w Sephorze, co w MACu, a co zamówić z internetu po jakimś zastrzyku gotówki.
 
8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
Poznałam (póki co tylko wirtualnie) wiele fantastycznych dziewczyn (tak, o Was mówię!;)). Usłyszałam mnóstwo komplementów, które umocniły mnie w wierze w to, że to co robię może się podobać.
 
9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Zewsząd.;)
   
10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga tak, że chciałaś go usunąć?


Nie i mam nadzieję, że taki kryzys nie nadejdzie.
 

Pytanie dodatkowe (nie musisz na nie odpowiadać, jeśli nie chcesz): Co najbardziej denerwuje Cię w blogach innych dziewczyn? 
Nie przeszkadzają mi rozdania, ani recenzje kosmetyków ze współprac (o ile są szczere). Zdarzyło mi się trafić na blogi kosmetyczne, gdzie pojawiły się recenzje dotyczące napojów czy środków czystości (w tym płynu do toalet) chociaż to akurat bardziej mnie śmieszy niż wkurza. Faktycznie denerwują mnie tylko komentarze osób, które nawet nie raczą przeczytać posta... Tak np. mi się zdarzyło otrzymać życzenia szczęści na nowej drodze życia pod zdjęciem panny młodej, którą malowałam...



Taguję dziewczyny u których jeszcze nie widziałam odpowiedzi na te pytania (jeśli je przegapiłam to przepraszam):






 Jeśli macie ochotę odpowiedzieć- zapraszam!


Poza tym chciałabym ogromnie podziękować dziewczynom z blogów juicybeigemartafigluje za wyróżnienie.
 
 
Sama wyróżniam wszystkie dziewczyny, które mam w blogrolu i które regularnie odwiedzam!

Na koniec przypominam jeszcze o moim rozdaniu. Macie jeszcze chwilę, żeby się zgłosić- wyniki już jutro.

21 komentarzy:

  1. Też nie lubię jak ktoś komentuje bez czytania notki. Mi się to jeszcze nie zdarzyło ( pomijając spam ) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To o życzeniach mnie rozbawiło :) Poza spamem nic takiego mi się nie zdarzyło, ale mam od niedawna bloga wiec pewnie wszystko przede mną :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak. Myślę, że nie da się ustrzec przed takimi "perełkami".:)

      Usuń
  3. Naprawdę, życzyli Ci szczęścia? :D No nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze się nie spotkałam z notkami o środkach czystości,ale pewnie wszystko przede mną ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością. Sama się zastanawiam na jakie niesamowite recenzje jeszcze trafię.;)

      Usuń
  5. Hahaha! Ja też Ci życzę szczęścia :D :D Widzę, że wiele odpowiedzi mamy podobnych :) Ja też ostatnio zaczęłam bardziej dbać o włosy właśnie pod wpływem włosomaniaczek. Kurcze, tak wiele mogę od Was czerpać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, tak jak pisałam szczęścia nigdy za wiele.:D

      Usuń
  6. Bardzo rozbawił mnie ostatni punkt taga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A zajrzałaś do mnie na post o pomadce Bell?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wyróżnienie, bo jestem na Twoim blogrollu:)

      Usuń
    2. Już tak.;) Bardzo dziękuję i zapraszam na makijaż, jeśli tylko masz ochotę.

      Usuń
  8. Komentarze bez czytania, cóż chyba każda z nas już to widziała. Sama zazwyczaj zastanawiam się jak reagować, jak np. piszę długaśną recenzję, a w komentarzu czytam: chętnie przeczytam recenzję tych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, z tym się jeszcze nie spotkałam, ale przyznam, że mnie to rozbawiło...

      Usuń
  9. Mhm, uwielbiam komentarze które kompletnie odbiegają od sensu notki, bo się nie chce czytać...

    OdpowiedzUsuń
  10. no to mila niespodzianka z okazji zyczen:D mnie denerwuja blogi zalozone w celu zarobku a bie pasji teraz takich jest bardzo duzo niestety.

    OdpowiedzUsuń